środa, 20 listopada 2013

Jesienny wypał raku.

Jesień to najlepszy kamuflaż na wypał raku. Wszechobecny dym na działkach z palonych liści po porządkach między grządkami doskonale maskuje smrodzenie przy redukcji prac. W piękny letni wieczór by to nie przeszło...no chyba, że wszyscy zrobiliby porządnego grilla ;) albo okazali się bardzo tolerancyjnymi sąsiadami.


Kto nie wie, czym jest raku i na czym polega, niech poczyta archiwalne wypały. (TUTAJ)
W skrócie to tradycyjna japońska technika wypału ceramiki z redukcją w dymie. Dym uzyskujemy ze szczątków organicznych, niekoniecznie z kota, ale typu: suche liście, trociny, stare gazety.

Wraz z ludźmi z pracowni, do której uczęszczam (PRACOWNIA NA PRADZE) zrobiliśmy długo wyczekiwane przez każdego RAKU. Relacja zdjęciowa poniżej, a szczegóły i moje prace pokażę za jakiś czas.

OTO ETAPY WYPAŁU RAKU

Szkliwienie wcześniej wypalonego biskwitu odpowiednimi szkliwami do raku.
Opierają się one w dużej mierze na tlenkach miedzi dlatego po redukcji dają efekt błękitów i turkusów lub czystego metalu, czyli miedzi. Są też inne kolory, ale nie mam pojęcia na jakich metalach szkliwa te się opierają, ale można równie dobrze uzyskać czerwienie, pomarańcze, czy biały. Jednak odcienie soli miedzi są chyba najbardziej powszechne.


Poszkliwionych prac pilnował i nad załadowaniem pieca czuwał, we własnej psinowatości, ATOS.

Rozgrzewanie pieca z pracami.

Wyjmowanie rozgrzanych do czerwoności prac i przekładanie do pojemników redukcyjnych.
 czyli robimy dym...

I wyjmujemy z trocin po redukcji. Biała glina staje się czarna, a szkliwa kolorowo-metaliczne.


A oto efekty przed i po wypale.Tutaj moja miseczka z kolcami (tylko szkliwiony środek turkusem) i pojemniczek na pierścionki z elementami szkliwionymi aquawerde.

Jak widać redukcja była silna i w sporej mierze szkliwa zredukowały się do metalu miedzi.

A to miks prac ludzi z pracowni :) Wyszły pięknie!
Tutaj jeszcze stygną, ale prace czyści się jeszcze z resztek spalonych trocin (ostrym druciakiem i wodą) i dopiero widać efekt...!




 

 



1 komentarz: